RELACJA Z UBIEGŁOROCZNEGO HAPPENINGU „ILE MIŁOSZA W WARSZAWIE?” | Gimnazjum z Oddziałami Integracyjnymi nr 126 w Warszawie

RELACJA Z UBIEGŁOROCZNEGO HAPPENINGU „ILE MIŁOSZA W WARSZAWIE?”

Wraz z naszym gościem – p. Mateuszem Damięckim szukaliśmy śladów Miłosza na warszawskiej Starówce. W pięknej scenerii Zamku Królewskiego zabrzmiały wersy z różnych zbiorów poezji Miłosza. Gimnazjaliści przygotowali własne aranżacje poezji śpiewanej. Był też konkurs na najlepszą interpretację głosową wiersza „Przypowieść o maku”. W zabawie słowem najwięcej emocji dostarczyła humorystyczna wersja wiersza oraz wersja w języku angielskim. Uczniowie z powodzeniem konwersowali też w tym języku z zagranicznymi turystami, objaśniając im nasze działania. Niespodzianką dla odbiorców happeningu były papierowe róże, czyli „słowa-kwiaty” z tekstami Miłosza.

Miejscem, które zawsze będziemy kojarzyć z poetą, jest katedra Św. Jana przy ulicy Świętojańskiej. Stała się ona inspiracją do napisania jednego z najpiękniejszych wierszy o stolicy, o wojnie, o budowaniu nowej rzeczywistości. Gość naszego happeningu przeczytał utwór „W Warszawie”, nadając słowom emocje i skłaniając słuchających do refleksji. Wręcz zatrzymał idących ulicą warszawiaków i turystów. Słowami: „Co czynisz na gruzach katedry Świętego Jana, poeto / W ten ciepły, wiosenny dzień?…” – nie tylko zaskoczył przechodniów, ale wzbudził ogromne zainteresowanie przechodniów. Recytacja „Piosenki o końcu świata” w wykonaniu Mateusza Damięckiego wywołała skupienie wśród odbiorców i wyraziła sens ludzkiego istnienia.

W ten piękny majowy czas obcowanie z żywym słowem pozwoliło zbliżyć się do poetyckiej mowy oraz nauczyć się przeżywania literatury. Wzruszeń dostarczyły również piosenki w wykonaniu uczniów, w tym poezja śpiewana do słów Czesława Miłosza, z akompaniamentem gitary i ustnej harmonijki.

Szczególne podziękowania kierujemy do Mateusza Damięckiego, który po raz kolejny wziął udział w naszym literackim przedsięwzięciu oraz pomysłodawcom „Entropii Słowa”, dzięki którym spotkania z poezją stały się częścią naszego szkolnego życia.

Agnieszka Strzelczyk